• fot. M. Saldat
    fot. M. Saldat
  • fot. M. Oliwa
    fot. M. Oliwa

Arti Grabowski

„Boski Arti
Syn leśnika i pielęgniarki. Był boxerem, rzeźbiarzem, aktorem, malarzem, zakładał pierwsze Sejmiki i Parlamenty Młodzieżowe w Polsce i na Ukrainie, grał na perkusji, współorganizował pierwsze koncerty WOŚP, był prezesem Akademickiego Klubu Sportowego przy ASP, w tym roku przestał też być patriotą, katolikiem i artystą
do tego wszystkiego zniechecili go ludzie, więc przestał też być człowiekiem, jest po prostu performatywnym zwierzęciem, uodpornionym szczepionką absurdu, dystansu i entuzjazmu.
Bywa nieobliczalny, ale częściej daje się poznać jako ten o gołębim sercu. Jego twórczość epatuje chwiejną dawką emocji: bawi, przeraża, zaskakuję ale nigdy nie nudzi. Bywa bezkompromisowy względem siebie jak i publiczności - czego dowodem ma być udokumentowana kolekcja kontuzji.
Przyznaje, że od początku był skazany na performance, ojciec leśnik, górnik, skrajny buntownik, znany artysta “malarz gestu”. Liceum plastyczne, nosiło imię Tadeusza Kantora. Na studia wylądował w Krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych - w mecce sztuk żywych. Dyplomem obronił na Wydziale Rzeźby z performance co było wydarzeniem bez precedensu w Polsce. Obecnie wraz z prof. Arturem Tajberem prowadzi pierwszą w Polsce Pracownię Sztuki Performance na macierzystej uczelni. Mieszka na ulicy Performerskiej… Podporządkował całe swoje życie sztuce performance”.

www.arti.art.pl
graboskiarti@gmail.com